o mnie,  rozkminy

Krąg Kobiet.


Nigdy, przenigdy nie sądziłam, że w nim usiądę i poczuje, to co poczułam.


Ogromny kurwa ból, żal i smutek.
Umówmy się, mega mnie cieszy każde kolejne spotkanie. Ale kiedy słuchasz tych wszystkich Kobiet, jak jedna po drugiej opowiada co przeszła, co usłyszała od swoich bliskich, jak bardzo została skrzywdzona.


Gotuje się we mnie to wszystko od miesięcy. Zbieram w głowie słowa, myśli, jak i o czym napisać.


Jak powiedzieć Ci, że możesz się na to wszystko nie godzić. Ba, wręcz nie powinnaś się na to godzić!
Wiem, nie jest to łatwe i nigdy nie będzie. Tylko że już czas najwyższy powiedzieć STOP.

Koniec!

Nadchodzi czas Kobiet!

Masz prawo czuć się źle, masz prawo o tym mówić, pisać, krzyczeć.
Walcz o siebie!
Ja w tym roku zawalczyłam i wiesz co? Czuje się naprawdę zajebiście!
Uczę się odpuszczać, robić to, na co mam ochotę, wszystko w zgodzie ze sobą. ZE SWOIM SUMIENIEM. Nie z Twoim czy mojego sąsiada.
Jestem tu i teraz, a Ty, gdzie jesteś?

Jestem, jaka jestem, moje ciało to moje ciało, moje włosy to moje włosy, mój pies to mój pies. Dlatego nie komentuj, nie myśl, że wiesz, jak powinno wyglądać moje życie.
Walcz o siebie!
Nie wiesz, co mnie spotkało, ile wycierpiałam, kto i jak mnie nie skrzywdził. Jednak wydaje Ci się, że dobrze mnie znasz i masz prawo do mówienia mi jak mam żyć.


W tym roku poznałam wiele historii, wiele Kobiet, wiele razy moje serce pękało na kawałki.
Ale wiem, że może być inaczej, wystarczy się otworzyć, poszukać siostrzanych dusz i to wszystko się zmieni.
Powoli zaczynam być gotowa, by opowiedzieć całemu światu, o tym, co mnie spotkało. O mojej drodze.
Marzy mi się na te święta, by każda z Was zawalczyła o siebie.
A na Nowy Rok przygotuje przestrzeń do spotkań w Kobiecym kręgu, byś mogła poczuć to, co ja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *